<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Czy w US and A jest inne google?</title>
	<atom:link href="http://www.bogatypartner.pl/czy-w-us-and-a-jest-inne-google/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.bogatypartner.pl/czy-w-us-and-a-jest-inne-google/</link>
	<description>Szymon Przybyszewski</description>
	<lastBuildDate>Mon, 05 Jul 2010 06:14:48 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>By: kaziko</title>
		<link>http://www.bogatypartner.pl/czy-w-us-and-a-jest-inne-google/comment-page-1/#comment-732</link>
		<dc:creator>kaziko</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 05 Jul 2009 21:01:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.bogatypartner.pl/czy-w-us-and-a-jest-inne-google/#comment-732</guid>
		<description>Wypowiem sie jako kompletny laik, ktory ma bardzo blade pojecie o tym jak działa algorytm page rank, dmozik, swl, co to jest SEO (no moze troche wiem...), ale za to z lubością studiujący od jakiegos czasu &quot;TAO biznesu i zarządzania&quot;... ale jesli trafie kulą w płot to sory... ;)


Ad.1. nie wymaga komentarza. 

Ad.2. ciekawe, ze tego nie uzywacie , bo tak wnioskuje, z innych odpowiedzi i tonu samego posta na blogu. tu nie chodzi o mentalnosc tylko o czystą ekonomię - innymi słowy zdrowy rozsadek w mysleniu o psychologii zachowan konsumenta. jakby nie bylo ekonomia to nauka o spoleczenstwie i jego zachowaniach... :) przeciez internet ma to do siebie, ze nie wystepuja w nim granice geograficzne, to prawda wrecz banalna, wszystko dzieje sie na ekranie w pzregladarce. ludzie , szczegolnie ta najbardziej atrakcyjna grupa docelowa wychowana juz w dobie internetu i komputerow (to wlasnie czyni ich atrakcyjna grupa docelowa w internecie, swoboda w poslugiwaniu sie komputerem i internetem) wie w zdecydowanej swojej wiekszosci jak szukac informacji, ofert, produktow etc etc i stosunkowo rzadko polega na jednym zrodle informacji, w szczegolnosci jesli mowimy o sprzedazy : kto dzis kupuje nie porównujac cen miedzy sklepami ???  w tej sytuacji odsylanie do strony konkurencyjnej nie jest niczym negatywnym dla wlsciciela strony odsylajacej, przeciez user jak chce to i tak ta konkurencje sobie namierzy (prawdopodobienstwo dosc duze) w googlach. jesli odsylasz do strony konkurencyjnej to co de fatco robisz ? pokazujesz sie , ze sie konkurencji nei boisz. tylko brak wartosci na Twojej stronie (pisze ogolnie, ale chodzi generalnie różnicowanie wzgledem konkurencji, pisalem w innym poscie do tego bloga o tym) powoduje, ze mozesz stracic klienta/usera. jesli oferujesz mu jakas wartosc ktora trafia w jego potrzeby to i tak do Ciebie wroci.
jednym slowem : boisz sie konkurencji czyli jestes słaby, albo wydaje Ci sie ze jestes slaby i dlatego sie boisz. niestety ta druga postawa jest zdecydowanie dominujaca w polskim spoleczenstwie, brak pewnosci siebie, brak wiary w to , ze mozna zrobic cos dobrego, kompleksy polaczka etc etc  

Ad.3.sprawdzi sie jesli masz cos do powiedzenia. masz cos do powiedzenia jesli dysponujesz rzetelną wiedzą w temacie. jesli bazujesz na łapaniu akapitów z różnych blogów/stron - sory, nie oferujsz unikalnej wartosci, tylko wtórne kompilacje - oczekujsz , ze ktos sie tym zainteresuje ? nie jest to łatwe, napisać coś co ludzi zainteresuje i zaczna cytować - ale dlatego też wartosciowych blogow w polskim necie jest tyle ile jest... (mam na mysli blogi tematyczne, nie spazmy emocjonalne nastolatek/ków, tam sie licza inne &quot;wartosci&quot; ;) )

Ad.4.jesli dobrze rozumiem co to jest &quot;nietematyczny link&quot; - czyli aby byl link, nawet ze strony/katalogu w zupelnie innym temacie ... to sory to jakas porazka jest, pokazuje, tylko ubogosc zawartosci i nieumiejetnosc wypracowania czegos punktami 2 i (szczególnie)3. z drugiej strony nie dziwi, ze taka metoda kroluje bo ... nie wymaga ani wysilku w dodawanie wartosci do strony, ani pisania ciekawych artykułów (za tym stoi praca w postaci nauki, research jakis etc) , po prostu jest łatwa...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wypowiem sie jako kompletny laik, ktory ma bardzo blade pojecie o tym jak działa algorytm page rank, dmozik, swl, co to jest SEO (no moze troche wiem&#8230;), ale za to z lubością studiujący od jakiegos czasu &#8220;TAO biznesu i zarządzania&#8221;&#8230; ale jesli trafie kulą w płot to sory&#8230; ;)</p>
<p>Ad.1. nie wymaga komentarza. </p>
<p>Ad.2. ciekawe, ze tego nie uzywacie , bo tak wnioskuje, z innych odpowiedzi i tonu samego posta na blogu. tu nie chodzi o mentalnosc tylko o czystą ekonomię &#8211; innymi słowy zdrowy rozsadek w mysleniu o psychologii zachowan konsumenta. jakby nie bylo ekonomia to nauka o spoleczenstwie i jego zachowaniach&#8230; :) przeciez internet ma to do siebie, ze nie wystepuja w nim granice geograficzne, to prawda wrecz banalna, wszystko dzieje sie na ekranie w pzregladarce. ludzie , szczegolnie ta najbardziej atrakcyjna grupa docelowa wychowana juz w dobie internetu i komputerow (to wlasnie czyni ich atrakcyjna grupa docelowa w internecie, swoboda w poslugiwaniu sie komputerem i internetem) wie w zdecydowanej swojej wiekszosci jak szukac informacji, ofert, produktow etc etc i stosunkowo rzadko polega na jednym zrodle informacji, w szczegolnosci jesli mowimy o sprzedazy : kto dzis kupuje nie porównujac cen miedzy sklepami ???  w tej sytuacji odsylanie do strony konkurencyjnej nie jest niczym negatywnym dla wlsciciela strony odsylajacej, przeciez user jak chce to i tak ta konkurencje sobie namierzy (prawdopodobienstwo dosc duze) w googlach. jesli odsylasz do strony konkurencyjnej to co de fatco robisz ? pokazujesz sie , ze sie konkurencji nei boisz. tylko brak wartosci na Twojej stronie (pisze ogolnie, ale chodzi generalnie różnicowanie wzgledem konkurencji, pisalem w innym poscie do tego bloga o tym) powoduje, ze mozesz stracic klienta/usera. jesli oferujesz mu jakas wartosc ktora trafia w jego potrzeby to i tak do Ciebie wroci.<br />
jednym slowem : boisz sie konkurencji czyli jestes słaby, albo wydaje Ci sie ze jestes slaby i dlatego sie boisz. niestety ta druga postawa jest zdecydowanie dominujaca w polskim spoleczenstwie, brak pewnosci siebie, brak wiary w to , ze mozna zrobic cos dobrego, kompleksy polaczka etc etc  </p>
<p>Ad.3.sprawdzi sie jesli masz cos do powiedzenia. masz cos do powiedzenia jesli dysponujesz rzetelną wiedzą w temacie. jesli bazujesz na łapaniu akapitów z różnych blogów/stron &#8211; sory, nie oferujsz unikalnej wartosci, tylko wtórne kompilacje &#8211; oczekujsz , ze ktos sie tym zainteresuje ? nie jest to łatwe, napisać coś co ludzi zainteresuje i zaczna cytować &#8211; ale dlatego też wartosciowych blogow w polskim necie jest tyle ile jest&#8230; (mam na mysli blogi tematyczne, nie spazmy emocjonalne nastolatek/ków, tam sie licza inne &#8220;wartosci&#8221; ;) )</p>
<p>Ad.4.jesli dobrze rozumiem co to jest &#8220;nietematyczny link&#8221; &#8211; czyli aby byl link, nawet ze strony/katalogu w zupelnie innym temacie &#8230; to sory to jakas porazka jest, pokazuje, tylko ubogosc zawartosci i nieumiejetnosc wypracowania czegos punktami 2 i (szczególnie)3. z drugiej strony nie dziwi, ze taka metoda kroluje bo &#8230; nie wymaga ani wysilku w dodawanie wartosci do strony, ani pisania ciekawych artykułów (za tym stoi praca w postaci nauki, research jakis etc) , po prostu jest łatwa&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: yok</title>
		<link>http://www.bogatypartner.pl/czy-w-us-and-a-jest-inne-google/comment-page-1/#comment-714</link>
		<dc:creator>yok</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 09 Mar 2009 12:18:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.bogatypartner.pl/czy-w-us-and-a-jest-inne-google/#comment-714</guid>
		<description>Teraz to w Polsce ludzie coraz częściej decydują się aby przejechać konkurencję swlem i załatwić jej w filtra niż pozycjonować swoje strony swlem. To jest nowy trend.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Teraz to w Polsce ludzie coraz częściej decydują się aby przejechać konkurencję swlem i załatwić jej w filtra niż pozycjonować swoje strony swlem. To jest nowy trend.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Lexy</title>
		<link>http://www.bogatypartner.pl/czy-w-us-and-a-jest-inne-google/comment-page-1/#comment-710</link>
		<dc:creator>Lexy</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 22 Feb 2009 12:50:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.bogatypartner.pl/czy-w-us-and-a-jest-inne-google/#comment-710</guid>
		<description>Heh, to ja się chyba powinnam skupić na angielskim SEO, bo mnie te 4 punkty jak najbardziej odpowiadają ;-) Co do 3-go punktu to wymaga sporo cierpliwości, bo nie od razu zdobędzie się dzięki artom kilkadziesiąt linków.

Na anglojęzycznych forach faktycznie skupiają się głównie na tym, jak zdobyć dobre linki. Oni w ogóle mniej się przejmują niektórymi sprawami niż my i kompletnie inaczej do nich podchodzą.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Heh, to ja się chyba powinnam skupić na angielskim SEO, bo mnie te 4 punkty jak najbardziej odpowiadają ;-) Co do 3-go punktu to wymaga sporo cierpliwości, bo nie od razu zdobędzie się dzięki artom kilkadziesiąt linków.</p>
<p>Na anglojęzycznych forach faktycznie skupiają się głównie na tym, jak zdobyć dobre linki. Oni w ogóle mniej się przejmują niektórymi sprawami niż my i kompletnie inaczej do nich podchodzą.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alpy</title>
		<link>http://www.bogatypartner.pl/czy-w-us-and-a-jest-inne-google/comment-page-1/#comment-706</link>
		<dc:creator>Alpy</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 Feb 2009 21:55:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.bogatypartner.pl/czy-w-us-and-a-jest-inne-google/#comment-706</guid>
		<description>Wiadoma sprawa. Każdy woli postawić dmozika, wiki, podpiąć ten syf pod swl, niż napisać wartościowy artykuł, który kogoś zainteresuje i wrzucić na jakiś mocny sajt. Nie mówię już o mail/telefon do właściciela domeny z propozycją wymiany linkiem ;) Aż za bardzo chcemy ułatwiać sobie życie, co jak widać nie wychodzi zawsze na dobre :)

Warto stawiać w dłuższej mierze na jakość, a nie ilość. Dzisiejszy Gogiel to nie ten sam z 2005/06 roku. A co będzie za x lat?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wiadoma sprawa. Każdy woli postawić dmozika, wiki, podpiąć ten syf pod swl, niż napisać wartościowy artykuł, który kogoś zainteresuje i wrzucić na jakiś mocny sajt. Nie mówię już o mail/telefon do właściciela domeny z propozycją wymiany linkiem ;) Aż za bardzo chcemy ułatwiać sobie życie, co jak widać nie wychodzi zawsze na dobre :)</p>
<p>Warto stawiać w dłuższej mierze na jakość, a nie ilość. Dzisiejszy Gogiel to nie ten sam z 2005/06 roku. A co będzie za x lat?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Szymon Przybyszewski</title>
		<link>http://www.bogatypartner.pl/czy-w-us-and-a-jest-inne-google/comment-page-1/#comment-705</link>
		<dc:creator>Szymon Przybyszewski</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 15 Feb 2009 11:46:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.bogatypartner.pl/czy-w-us-and-a-jest-inne-google/#comment-705</guid>
		<description>Proszę bardzo - kolejne odkrycie ameryki ;)
http://forums.seochat.com/link-popularity-43/how-to-make-your-link-building-efforts-10-times-more-236359.html</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Proszę bardzo &#8211; kolejne odkrycie ameryki ;)<br />
<a href="http://forums.seochat.com/link-popularity-43/how-to-make-your-link-building-efforts-10-times-more-236359.html" rel="nofollow">http://forums.seochat.com/link-popularity-43/how-to-make-your-link-building-efforts-10-times-more-236359.html</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
