Sprawy organizacyjne

Kolejny raz reaktywacja przesunęła się w czasie, ale nareszcie znalazłem chwilę więc czas na małe podsumowanie kilku istotnych spraw.

1. Osoby czytające Ekomercyjnie.pl zapewne trafiły na wywiad za mną opublikowany jakiś czas temu, w którym opisywałem w jakim kierunku poszła część handlowa mojej firmy. Pomimo tego, że w przeszłości wiele razy krytykowałem taką formę działania to zdecydowałem się na skorzystanie z oferty, którą lubię nazywać “rozszerzonym dropshippingiem”. Moje przemyślenia i uzasadnienia w tej kwestii to temat na oddzielny wpis na blogu, a ogólne informacje dostępne są tutaj – Gustowna.pl na Ekomercyjnie.pl. Niestety pomimo tego, że wysyłkę nowych zamówień oddaliśmy na przełomie maja/czerwca to dopiero teraz udaje się kończyć wszystkie zaległe sprawy i formalności.

2. Przez ostatnich kilka lat większość czytelników bloga kojarzyła mnie głównie z handlem i seo. Jak więcej teraz wygląda moja firma? W praktyce to nadal handel i seo, po prostu bez logistyki i obsługi klienta. Pojawiło się zdecydowanie więcej czasu na to co lubię czyli zagadnienia związane z pozycjonowaniem i rozwijaniem projektów internetowych. Moja uwaga skupiła się przede wszystkim na dwóch bardzo dobrze zorganizowanych programach partnerskich, o których napiszę w kolejnych wpisach.

3. Co dalej z blogiem? Naturalnie brak czasu na jego prowadzenie to była świetna wymówka, ale chyba najwyższy czas odstawić ją w kąt. Myślę, że miałem zbyt duże wymagania wobec siebie, przede wszystkim jeśli chodzi o częstotliwość wpisów i ich różnorodność. Obecnie postawiłem sobie za cel pisanie 4-5 postów w miesiącu i myślę, że powinno udać się go zrealizować – Wy mnie rozliczycie jeśli kolejny raz zawiodę ;). W ciągu najbliższych dni/tygodni będę też trochę eksperymentował z wyglądem, układem i ewentualnymi reklamami na blogu.

4. Wpisy gościnne. Mój cel to 4-5 postów miesięcznie mojego autorstwa, ale to nie znaczy, że na blogu nie mogą publikować inne osoby. Jeśli masz coś ciekawego do przekazania, nawet jeśli jest to po części promocja jakiegoś produktu to skontaktuj się ze mną i porozmawiamy o publikacji artykułu. Warunkiem jest tylko merytoryczna zawartość dopasowana do tematyki bloga i ograniczenie do minimum sprzedażowych tekstów :). Pomimo tak długiego okresu bez nowych wpisów, bloga ciągle odwiedza ok 100-200 unikalnych osób dziennie, więc jak widać – warto się zainteresować.

Na dziś to tyle, kolejne wpisy będą już konkretniejsze, a Wam pozostaje trzymanie kciuków za wytrwanie w postanowieniach.

Reaktywacja?

Grubo ponad rok minęło od ostatniego wpisu. U mnie bardzo wiele się zmieniło i sporo rzeczy ruszyło do przodu. Obiecuję reaktywację bloga w ciągu najbliższych dni wraz z lekką zmianą tematu (nadal marketingowo i internetowo, nie bać się!) i naprawdę ciekawymi tematami. Nie kasujcie rss’ów ;).

Graficzne usprawiedliwienie

Blog znów zapuszczony, ale jak zawsze mam ciekawe usprawiedliwienie i mocne postanowienie poprawy :).

Usprawiedliwienie graficzne:

A to tylko paragony ;). W firmie po prostu jest gorący okres i trzeba go dobrze wykorzystać. Do tego trwają prace nad kolejnymi projektami i stąd mniej czasu poświęcam na gadanie, a więcej na działanie :).

Nowy rok = nowe projekty :-)

Praktycznie od początku bloga płaczę, że brak czasu na nowe notki spowodowany jest pracą przy nowych projektach. Jako, że mamy nowy rok postanowiłem część z nich wam zaprezentować mimo tego, że nie są jeszcze w pełni skończone tak jakbym tego chciał, ale myśląc w ten sposób nigdy z nimi nie ruszę bo zawsze jest coś do dodania/poprawienia :). No to jedziemy!

1. PARTNERZY.cashnet.pl  – zbiorczy program partnerski dla wszystkich moich sklepów, a w przyszłości też innych projektów. System ma swoje wady i zalety, ale miałem do wyboru uruchomić go teraz w takiej formie, albo za kilka miesięcy w trochę lepszej. Domyślcie się co wybrałem ;).

Zalety/ciekawostki:

  • Wieczna prowizja – wiem, ze pp innych sklepów z bielizną mają o 1-2% wyższą prowizję, a niektóre płacą jeszcze za kliki, ale z tego co się orientuję to tylko u nas prowizja jest wieczna.
  • Jeden login klienta dla wszystkich sklepów – klient, który złoży zamówienie w jednym sklepie i założy w nim konto może zalogować się na te same dane w każdym innym naszym sklepie i jeśli dokona zakupu to też otrzymasz prowizję. Klienci powiązanych tematycznie sklepów będą o tym informowani w liście dołączonym do paczki i w newsletterach.
  • 25% wartości zarobków poleconej osoby to sporo. Jest szansa złapać poleconych bo program jest nowy i dowiadujecie się o nim praktycznie jako pierwsi :).
  • Ciekawe materiały reklamowe – zachęcam do zalogowania się i zapoznania z nimi.
  • Kolejne sklepy w drodze w tym kilka z wysoką prowizją :).

Wady:

  • Z racji tego, że system zliczający zamówienia i prowadzący statystyki kwotowe oraz rozliczenia jest po stronie IAI-system.com, zmuszony byłem rozbić całość na 2 podsystemy. Większość materiałów promocyjnych jest na Partnerzy.cashnet.pl, ale statystyki i generatory boksów reklamowych są dostępne po zalogowaniu się do systemu IAI. Wszystko zostanie Ci wyjaśnione po założeniu konta.
  • Brak popularnej ostatnio opcji tworzenia kopii sklepu. Będziemy nad tym pracować, ale z racji rozbicia całości na 2 systemy nie jest to takie proste więc może potrwać nawet kilka miesięcy. Nie udostępniamy też (jeszcze) pliku xml z kopią sklepu Gustowna.pl. Dla Kapturka i Historycznej takie pliki będą. Do tego będzie udostępniony feed rss, aktualizowany o 3-4 wpisy w tygodniu – będzie on zawierał autorskie (inne niż w sklepie) opisy wybranych produktów.
  • Na starcie do promocji udostępniamy tylko Gustowna.pl. Historyczna.pl teoretycznie już działa, ale nie zostały dodane jeszcze produkty (za kilka dni będzie to zrobione i wtedy można zaczynać promocje). Kapturek.pl nadal działa na starym systemie, ale już pracujemy nad przeniesieniem go do obecnego. Jest to trochę skomplikowany proces ponieważ tam istnieje już program partnerski z wieczną prowizją oraz plikiem xml i musimy w ten sposób przenieść klientów i partnerów, aby zostały zachowane wszelkie powiązania między nimi. Trzeba też zmodyfikować trochę skrypty po naszej stronie, aby kopia sklepu oparta na xml działała też pod nowym systemem.

Nie będę krzyczał wszem i wobec, że to rewolucyjny system bo skłamałbym :). Ot kolejny program partnerski z kilkoma ciekawymi rozwiązaniami zwiększającymi Twoje zyski. Partnerów będziemy się starali informować wcześniej o tym jakie sklepy planujemy uruchomić tak, aby mogli wcześniej stworzyć sobie odpowiednie zaplecze :).

2. Viveo.pl – o tym projekcie już pisano ostatnio w kilku miejscach (np. tu http://forum.optymalizacja.com/index.php?showtopic=45220 albo tu http://fornalski.blox.pl/2007/12/Ruszylo-Viveopl.html). Z założenia jest to serwis gdzie sklepy internetowe mogą udostępniać kody rabatowe (które i tak rozdają w ramach akcji promocyjnych) potencjalnym klientom. Klient po zalogowaniu się może z nich skorzystać :). I to w sumie wszystko bo serwis ma być prosty. Jest to ciągle wersja testowa, ale można już dodawać sklepy. Kilka z nich zostało dodanych, a kilka następnych czeka na akceptację ponieważ wykryliśmy jeszcze kilka drobnych błędów, a programista będzie w biurze dopiero od jutra i wtedy je poprawi. Nie robimy też jeszcze szumu wśród klientów bo nie ma sensu jeśli sklepów jest kilka. Kiedy zintegrujemy ich kilkadziesiąt to rozpocznie się promocja :). Chociaż nawet bez niej serwis ładnie zaindexował się w googlu i ma już sporo ruchu więc zapraszam właścicieli sklepów do integracji :).

3. AukcjeMonet.pl – w jednym z ostatnich komentarzy o monetach napisałem, że chce zarabiać na numizmatyce w trochę inny sposób :). Darmowa platforma aukcyjna, którą tworzymy powinna już niedługo ruszyć, a charakteryzować się będzie brakiem opłat za wystawienie przedmiotu i brakiem prowizji od sprzedaży. Te opłaty zmniejszają zysk z monety o kilka procent i nie ma sensu oddawać ich wystawiając przedmiot w popularnych platformach aukcyjnych. Powodują też, że ogromna ilość transakcji odbywa się poza platformą aukcyjną (wystarczyło, że kupiłem kilka monet na różnych aukcjach i zostałem zasypany propozycjami od kilku osób chcących sprzedać bezpośrednio).

Projekty 2 i 3 są przygotowywane w ramach współpracy z firmą M&S ;).

Jak widzicie dzieje się sporo, jeśli dołożyć do tego jeszcze prace nad kolejnymi sklepami, serwisami i poszerzaniem asortymentu w obecnych to już wiadomo czemu notek jest trochę mniej niż dawniej :).

Kończąc nie życzę wam szczęśliwego nowego roku – nigdy nie wiadomo kto to czyta (może ktoś kogo nie lubię i wcale nie mam ochoty aby przyszły rok był dla niego szczęśliwy ;-)). Życzę za to cierpliwości w dążeniu do wyznaczonych celów, porządnych marzeń (nie tych zaniżonych przez filtr społeczeństwa) i przede wszystkim zerowej ilości postanowień noworocznych. Jeśli czegoś chcesz to po prostu to zrób, a nie postanawiaj, że kiedyś to zrobisz bo kończy się to zawsze dialogiem wewnętrznym:

- Pasuje się za to zabrać!

- Eee tam… Mamy jeszcze caaaaałłłyyyy rookkk ;-).

Nie liczcie na “Wesołych świąt” :P

Nareszcie spokój :). Ostatnie tygodnie były napięte jak nigdy dotąd:

  • Listopad – obroty 2x tyle co w październiku
  • Grudzień – do dziś obroty prawie 2x tyle co w listopadzie czyli 4x październik! :)

Są powody do radości, ale generalnie było ciężko. Jak co roku kochana poczta zawiodła i paczki priorytetowe wysłane ok 5-10 grudnia docierały dopiero w ciągu ostatnich kilku dni – naturalnie wiadomo kogo klienci za to obwiniają :). Firmy kurierskie wcale nie są lepsze, nie wysyłamy dużo w ten sposób, ale za to przywożą nam dostawy towaru i 2-4 dni to w grudniu normalny termin. No ale nie ma co narzekać tylko szykować się na walentynki i dzień kobiet ;).

Dziś zaopatrzyłem się w najnowszego Forbesa, a tam piękny artykuł o monetkach – oj pójdą ceny w górę :).

Odnośnie tematu – na skupie makulatury mógłbym sporo zgarnąć na wszystkie kartki świąteczne od firm, nie wspominam już o życzeniach przesyłanych mailem z praktycznie każdej jednej bazy adresowej, w której jestem :). Idzie to w dziesiątki, jeśli nie w setki, a ja i tak te życzenia mam gdzieś bo ani to szczere, ani fajne kiedy przychodzą w takiej ilości. Dlatego ani czytelnicy bloga, ani klienci w tym roku nie usłyszeli ode mnie tych magicznych słów :). Miałem wymyślić coś wyjątkowego dla klientów tak, aby nie zginąć w gąszczu życzeń od innych firm, ale po prostu się nie wyrobiliśmy. Myślę, że najlepszymi życzeniami były gratisowe wysyłki kurierskie dla, niektórych klientów, którym bardzo zależało na terminie i ciągły kontakt telefoniczny nawet w późnych godzinach wieczornych :).

P.S. Betatesterzy się bawią, a niedługo poinformuję Was o dwóch fajnych projektach :).